Michał Piwowarczyk

Michał Piwowarczyk

Współtwórca podcastów Nieczyste zagrywki i Niezatapialni, wieloletni redaktor naczelny Gry.wp.pl. Wiecznie wściekły i zdziwiony, podejrzanie uprzejmy przez telefon, czyta, gra i ogląda zdecydowanie za dużo.

Zapisz się aby otrzymywać powiadomienia o nowych artykułach

Wpisy autora

Overwatch – 5 prostych porad

Pierwsza wieloosobowa strzelanka Blizzarda to gra o prostych zasadach, co nie znaczy, że jest nieskomplikowana. Jeśli nie mieliście okazji jeszcze w nią pograć i dopiero rozpoczynacie swoją przygodę z Overwatch, to krótkie, szybkie mecze mogą Was – jako nowych graczy – przerazić. Wystarczy jednak, że będziecie pamiętać o tych 5 prostych zasadach podczas gry, a szanse Waszej drużyny na wygraną na pewno wzrosną! 

Czystość Blizzarda – o pozornej prostocie Overwatch

Rzadko kiedy gry dorównują animowanym filmom, które mają je promować, a już w szczególności dotyczy to gier Blizzarda. Przepiękne animacje tworzone przez kultowe studio dla takich hitów jak Diablo, StarCraft czy World of Warcraft zachwycają i wciągają, ale oprócz postaci i świata zazwyczaj mają mało wspólnego z tym, jak w dany tytuł się gra. Overwatch wybija się z tej trendu.

Zapisz się aby otrzymywać powiadomienia o nowych artykułach

Poszukiwacza przygód zatrudnię od zaraz

Hatchet i Canaigres są ze mną od początku i nie zaszedłbym bez nich tak daleko. Hatchet jest awanturnikiem, starszym facetem z opaską na oku. Po 16 tygodniach zwiedzania lochów w Darkest Dungeon wciąż jest starszym awanturnikiem z opaską na oku, ale choruje do tego na tężec, miewa napady złości.

SUPERHOT – inspiracje

Super Hot Super Hot Super Hot Super Hot – nawet mimo zbliżających się wielkich premier na kilkadziesiąt godzin te dwa powtarzane bez przerwy słowa zdominowały media społecznościowe. Nie bez powodu, stworzony przez Polaków SUPERHOT, najkrócej opisywany jako „turowy FPS”, to coś niesamowitego. Wystarczy kilka minut, żeby się w nim zakochać.

Ciężka jest praca stróża, gdy śnieżek prószy – recenzja dodatku Snowfall do Cities: Skylines

Curling. Nie do końca wiem, o co w nim chodzi, ale kiedy buduję w moim mieście lodowiska do curlingu, mieszkańcy nie posiadają się z radości. Postawię obok niego saunę, a nagle wszyscy są szczęśliwi, nawet jeśli w domu brakuje prądu, w rurach leci tylko zimna woda, a śmieciarki nie dojechały, bo postawiłem w głupim miejscu centralę dla pługów.

Tryumf spójności – kilka słów o jakości The Division

Kocham spójność. To moje drugie ulubione słowo, tuż za „pizzą”. Uwielbiam twórców, którzy traktują ją poważnie. Rzadko kiedy jestem w stanie wybaczyć, kiedy dzieło zapomina o spójności albo po prostu ją ignoruje, rzucając wytłumaczenie w stylu „przecież to tylko gra”. The Division jest spójne. I wygląda pięknie. I świetnie się w nie gra.

Spełnione obietnice – jak Hard West uzupełnia małą lukę w moim serduszku

Uwielbiam podręczniki do papierowych gier fabularnych. Nie mam na myśli samego spotykania się i rozgrywania przygód, bo pochodziwszy z małego miasta, rzadko miałem okazję doświadczenia wspólnego przeżywania przygód wymyślonych przez Mistrza Gry. Jednak podręczniki do gier fabularnych uwielbiam. I uwielbiam, kiedy te fantastycznie zrealizowane światy trafiają na ekrany monitorów, bo daje mi to możliwość zanurzenia się w nich w zaciszu domowym.

Biuletyn Call of Duty #6: Historia studia, które odświeżyło Call of Duty

Recenzowałem serię Call of Duty od premiery drugiej odsłony. Nikt, tak jak recenzenci, nie czuje już chyba zmęczenia corocznymi odsłonami bestselerowej serii, choć rok rocznie tryb wieloosobowy sprawiał tak samo wiele frajdy. Aż nadeszło pierwsze Call of Duty: Black Ops i przywróciło popularnej marce świeżość. Skąd wzięło się odpowiedzialne za tę serię studio Treyarch? Co robiło wcześniej? Dokąd zmierzamy? Skąd przybyliśmy? Odpowiedzi na przynajmniej część z tych pytań poznacie w tym tekście.