Tag książki

Zapisz się aby otrzymywać powiadomienia o nowych artykułach

ZŁOTE OPOSY 2016 – WYNIKI

Prezentujemy wyniki plebiscytu „Złote Oposy 2016”. Wszystkim, którzy oddali swój głos, bardzo dziękujemy! 

To Wy przyznaliście nagrody – to Wasze opinie pozwoliły wyłonić najlepsze gry, książki, filmy, planszówki, indyki i dodatki DLC 2016 roku! Miło nam poinformować, że “Złote Oposy 2016” otrzymują:

Powstanie Warszawskie w tekstach kultury. Jak współcześnie popularyzuje się historię?

 Jako nauka o przeszłości, historia  ma dwa wektorowe kierunki. Pierwszy patrzy w stronę społeczności akademickiej, naukowców, doktorów i historyków, którzy dokonują fundamentalnych odkryć, badając wielkie dziedzictwo naszych przodków. Drugi – spogląda w stronę historii na poziomie społecznościowym, historii, częścią której czuje się absolutnie każdy. Dlaczego tak ważnym jest połączenie obu tych wektorów, czyli popularyzowanie historii? 

Zapisz się aby otrzymywać powiadomienia o nowych artykułach

5 książek, które musisz przeczytać w tym roku!

Corocznie na rynku wydawniczym pojawiają się setki książek, które warto byłoby przeczytać. Tysiące tekstów, z którymi należałoby się chociaż zapoznać. Trudno byłoby opisać je wszystkie, dlatego dziś – w ramach mojego świętowania Światowego Dnia Książki – pragnę przedstawić Wam te pozycje, które zostały wydane w Polsce w przeciągu kilkunastu ostatnich miesięcy i od razu zwaliły mnie (i nie tylko mnie) z nóg. Książki, które w moim osobistym odczuciu po prostu przeczytać trzeba – by móc nazywać się człowiekiem obytym z kulturą, by znać nastroje społeczne, by wiedzieć, co zajmuje współczesnych pisarzy. Jest to zestawienie subiektywne, przefiltrowane przez moją wrażliwość i zainteresowania. A zatem, stojąc przed Wami niczym otwarta księga, zaczynam!

Po piąte – walcz o przetrwanie!

W kinach ukazała się właśnie filmowa wersja Piątej fali ­– światowego hitu z gatunku młodzieżowego science fiction autorstwa poczytnego amerykańskiego pisarza Ricka Yancey’a. Superprodukcja Sony Pictures rozczarowała wielu widzów i zdegustowała krytykę. Nic w tym dziwnego, gdyż film faktycznie nie należy do najbardziej przemyślanych. Szkoda tylko, że w efekcie – zamiast zachęcić, odwiedzie wielu odbiorców od przeczytania książki. Kto nie był bowiem już wcześniej jej fanem, raczej nie przekona się do lektury po obejrzeniu filmowej wizji Piątej fali. Liczę jednak, że przekona Was do niej niniejsza recenzja, bo po powieść Yancey’a sięgnąć naprawdę warto!