Open’er Festival co roku przyciąga kilkadziesiąt tysięcy ludzi, którzy początek lipca pragną przeżyć  w gdyńskich Babich Dołach, bawiąc się w rytm hipnotyzującej muzyki. A koncerty każdego roku zachwycają swoją świeżością i energią – to tutaj pierwszy raz w Polsce zagrały zespoły takie jak The White Stripes, The Chemical Brothers czy Coldplay . Open’er na stałe wprowadził do naszego kraju artystów światowego formatu. Nie brakuje też alternatywy dla miłośników muzyki – można posłuchać debaty z pisarzem, obejrzeć plenerowy spektakl teatralny  czy ujrzeć instalację wystawy sztuki nowoczesnej. Co w tym roku zachwyci openerowiczów? Na jakie zespoły warto zwrócić uwagę, nawet jeśli nie wybieracie się na festiwal? Przekonajcie się sami.

1. Red Hot Chilli Peppers

Red Hoci są zespołem, który trafi na Open’era niezaprzeczalnie z najświeższym materiałem – 17 czerwca po 5 latach wydali płytę „The Getaway”. Singiel promujący album „Dark Necessities” pobudził i wzbudził wielkie nadzieje odnośnie całej płyty. Jest przyjemnym powrotem do brzmienia z płyty „By the way”, momentami wraca do lat 70-tych, ale również eksperymentuje dźwiękiem.  Można w nim wyczuć różnorodność, chęć odkrywania siebie na nowo, przy jednoczesnym stąpaniu po znajomym już gruncie. Zamierzeniem zespołu było stworzenie albumu składającego się z odmiennie brzmiących utworów. Czy to im się udało? Zobaczymy, jaki repertuar zaprezentują na gdyńskiej scenie.

2. PJ Harvey

PJ Harvey – ikona alternatywnego rocka, multiinstrumentalistka, mroczna i autentyczna artystka, która nie boi się proklamować bolączek współczesnego świata bezpośrednio w tym, co jej nabliższe – muzyce.  Na Openerze, podobnie jak RHCP, będzie mogła zaprezentować najświeższy materiał i również tak jak oni, na swój album kazała czekać aż 5 lat. Nazwa płyty „The Hope Six Demolition Project” nawiązuje do programu mieszkaniowego Hope VI wprowadzonego na początku lat 90-tych w Waszyngtonie, który zakładał zburzenie starych, zubożałych mieszkań, zastępując je nowymi. Niestety oznaczało to wyrzucenie dotychczasowych mieszkańców na bruk… PJ Harvey jest bardzo świadomą interpretatorką rzeczywistości. Najnowszy album jest efektem jej 3-letniej podróży z fotografem Seamusem Murphym do Kosowa, Afganistanu i Waszyngtonu. Każdą swoją płytą buduje niezwykły klimat i wprowadza słuchaczy we wciągającą gitarową opowieść. Warto po 8 latach od ostatniego koncertu w Polsce zobaczyć ją na żywo.

3. XxanaXX

Jedyny rodzimy zespół, który pojawił się w tym zestawieniu openerowym to Xxanaxx. Wykonujący muzykę elektroniczną duet z Warszawy zasłynął dwoma singlami z debiutanckiej płyty: „Stay” i „Story”.  Mimo że na drugiej plycie „FWRD” jest więcej popu, to przedstawiciel polskiej alternatywy nie traci na jakości. Nie stara się być na siłę kolejnym zespołem grającym electropop, nie błądzi muzycznie – album jest profesjonalny i dopracowany. Zatem podbija kolejne festiwale muzyczne z nadzieją na dostrzeżenie potencjału za granicą.

4. The 1975

Scott Kerr z Allmusic napisał, że zespół ten łączy ciemną i młodzieńczą stronę seksu, milości i strachu z eterycznym rockiem alternatywnym. The 1975 nspiruje się twórczością Talking Heads, My Bloody Valentine i Michaelem Jacksonem. I to chyba najlepiej oddaje esencję muzyki zespołu. Mimo że grupa gra wspólnie od 2002 roku,  to w tym roku wydała dopiero drugi album zatytułowany „I like it when you sleep, for you are so beautiful yet so unaware of it”. 75-minutowa płyta jest mieszanką rocka, dream popu, new romantic – to bardzo ciekawe odniesienie do lat 80-tych. Wydaje się, że boysband przyciągnie do siebie fanów zarówno wspaniałych lat rozkwitu new wave, jak i współczesnych miłośników muzyki rozrywkowej.

5. Chvchres

Chvchres to troje muzyków pochodzących ze Szkocji, wykonujących synthpop. Swoim debiutem „The Bones of What You Believe” z 2013 roku zainteresowali brytyjską scenę muzyczną. Ciekawe aranżacje i łagodny glos wokalistki zostały dostrzeżone, dzięki czemu zespół miał szansę zagrać u boku Depeche Mode. Wydana w 2015 roku druga płyta Chvchres „Every open eye” nie złamała dobrej passy zespołu. Zdecydowane bity, czysty wokal i wyraźna linia melodyczna tworzą nową jakość zespołów obecnego pokolenia.

Zatem jeżeli wybieracie się na openerową przygodę – przygotujcie się na spotkanie z uwielbionymi artystami, a jeżeli zostajecie w domu – stwórzcie własny klimat festiwalowy, słuchając muzyki artystów tegorocznej edycji.

concert

Zobacz wszystkie albumy tegorocznych artystów Open’era!

Zapisz się aby otrzymywać powiadomienia o nowych artykułach

44337

Marvel i DC w jednym stali domku. Przegląd komiksowych nowości

Amerykański rynek komiksowy – nic dziwnego – zawsze jest krok przed nami, co nie znaczy, że skazani jesteśmy na odgrzewane historyjki, które dawno już przestały kogokolwiek obchodzić. Bo przecież nowożytna mitologia, na jaką składa się multum pozycji superbohaterskich, nie poddaje się starzeniu. Dlatego też, choć za oceanem DC znowu rozpoczęło odświeżanie swojego uniwersum, a Marvel już dawno otworzył kolejny rozdział swojej długiej historii – ukazujące się u nas z rosnącą częstotliwością tytuły z serii wydawniczych New 52 i Marvel NOW! cieszą się niesłabnącą popularnością. Praktycznie każdy miesiąc przynosi kolejną polską premierę i natłok coraz to nowych propozycji potrafi potencjalnego czytelnika przytłoczyć. Dlatego też poniższy przewodnik po świeżych komiksach od Marvela i DC może wydać się niezbędny. Lecimy.

Facebook_1200x628_BannerPost_WielkiGiermasz

GORĄCE OFERTY WIELKIEGO GIERMASZU

Rozpoczął się kolejny Wielki Giermasz cdp.pl, a wraz z nim liczne promocje i okazje do zdobycia dodatkowych bonusów. Tradycyjnie już, polecamy, co najlepiej na giermaszu się opłaci i ucieszy każdego oszczędnego fana dobrej rozrywki!

WORLD_WARCRAFT_warlords_draenor_fantasy_wow_4000x1702

Lok’thar ogar – zwycięstwo albo śmierć

Warcraft: Durotan napisany przez Christie Golden to oficjalny prequel filmu Warcraft: Początek. Opowiada o losach orków z Klanu Mroźnych Wilków z czasów, gdy zamieszkiwali jeszcze skute lodem tereny Draenoru. Czyni to w sposób niezwykle zgrabny – oddając atmosferę znaną z gry, a zarazem przedstawiając historię tak, by każdy, kto dopiero zaczyna swą przygodę z Warcraftem, mógł się w niej odnaleźć.

Geezmo_1920x415_Overwatch

Czystość Blizzarda – o pozornej prostocie Overwatch

Rzadko kiedy gry dorównują animowanym filmom, które mają je promować, a już w szczególności dotyczy to gier Blizzarda. Przepiękne animacje tworzone przez kultowe studio dla takich hitów jak Diablo, StarCraft czy World of Warcraft zachwycają i wciągają, ale oprócz postaci i świata zazwyczaj mają mało wspólnego z tym, jak w dany tytuł się gra. Overwatch wybija się z tej trendu.

Geezmo_1920x415_Krew_Stal_Banner

Słowiańska demonologia i światowe fantasy – recenzja książki „Krew i stal”

Niebezpieczna wyprawa, której celem jest misja odnalezienia pradawnego artefaktu. Średniowieczny świat, gdzie siła oręża często stanowi najskuteczniejszy z argumentów – tytuł „Krew i stal” nie może być przecież przypadkowy. Literacka wizja Jacka Łukawskiego, autora rzeczonej książki, choć nie odznacza się nadmierną oryginalnością, to bez wątpienia stanowi wzorcowe wręcz wykorzystanie motywów znanych z heroic fantasy.

Geezmo_1920x415_AntMan_Banner

Jedynym superbohaterem zdającym sobie sprawę z mojego istnienia był Falcon – wywiad z Ant-Manem

Gwiazdę w hollywoodzkiej Alei Sławy odsłonił kilka dni po światowej premierze „Ant-Mana”. Przypadek? Niekoniecznie. Bo choć Paul Rudd małymi kroczkami dobija do pięćdziesiątki, a na koncie ma niejedną komedię zaliczaną do gatunkowego kanonu – oraz główną rolę w szóstej części serii „Halloween” – po prawdziwie globalną sławę sięgnął po złożeniu podpisu na kontrakcie z Marvel Studios. Rudd opowiada nam o swojej roli we wchodzącym do kin blockbusterze „Kapitan Ameryka: Wojna bohaterów” oraz tłumaczy, czemu rozmiar nie ma znaczenia.

Geezmo_1920x415_Civil

Dziewczyny i chłopcy z Placu Broni

Do wojenki trzeba dwojga. Albo dwanaściorga. Bo ni mniej, ni więcej, ale dokładnie tylu obdarzonych niesamowitymi zdolnościami, odzianych w kolorowe kostiumy superludzi, supernieludzi i super-jeszcze-nie-bohaterów zobaczymy w nowej odsłonie marvelowej sagi.

Geezmo_1920x415_Video

Kwestia Ekonomii

Matematyka to królowa wszystkich nauk. A jej córka, znana jako ekonomia to być, albo nie być, również w grach wideo. Bo co jeżeli w MMO przedmioty staną się bezwartościowe? Albo gdy pomysł na świetną grę survivalową zostanie zgnieciony przez niepotrzebny nadmiar zbieractwa?